Zapowiedzi – blog książkowy

Jak nauczyć się pokory?

Każdy z nas ma swoje miejsce w społeczeństwie. Nie każdy z nas znajduje się w takiej samej klasie społecznej. Przy czym niezależnie od tego, kto znajduje się na dole, a kto znajduje się na górze, nie zapominajmy o jednym - wszystkim należy się godne życie. Nikim nie można pomiatać, wszystkie osoby należy szanować. Tylko dzięki temu zadbamy o spokój i radość. Każdemu człowiekowi należy się godność, ponieważ tak ten świat został stworzony. Tylko, że patrząc na to co dzieje się dookoła nas widać, że nie każdy to rozumie. Ten motyw postanowił wykorzystać w swojej książce Szczepan Twardoch. Warto przeczytać dzieło pt. Pokora

Dzisiejszy rynek literacki składa się nie tylko z książek opowiadających o losach fikcyjnych bohaterów. Tak, takie pozycje cieszą się największą popularnością. Przy czym nie zapominajmy o tym, że są też takie książki na rynku, które mają nas czegoś nauczyć. Prym wiodą w tym książki naukowe, encyklopedie, gdzie znaleźć można wiele pojęć. Są także takie książki, które opowiadają o losach fikcyjnych bohaterów, ale są tak skonstruowane, że dzięki swojej treści są w stanie nas czegoś nauczyć – o ile ich treść zostanie przez nas odpowiednio zrozumiana. Do takich książek należy “Pokora” Szczepana Twardocha.

Autor od wszystkiego

O tym twórcy można napisać wiele pozytywnych rzeczy. Są takie osoby, które uważają, że Twardoch jest autorem, który pisze wszystko, dzięki czemu zdobywa tak wielką popularność. Wśród jego powieści można znaleźć książki z gatunku literatura faktu, sensacja, thriller, powieści historyczne, a nawet opowieści dla młodszych dzieci. Twardoch jest dość specyficzną osobą, która jest w stanie trafić do serc dorosłych i młodszych osób. Często jego publikacje można spotkać na łamach różnych czasopism, więc na brak zajęć autor nie narzeka. Wiele osób zarzuca mu to, że pisze on za trudne książki. Tylko, że one nie są trudne. One dają człowiekowi sporo do myślenia. Z czym będziemy mogli spotkać się w książce pt.”Pokora“? Z lekcją pokory, która tak naprawdę dzisiaj przydałaby się wszystkim nam.

Ślązacy i Niemcy

Powieść zaczyna się 11 listopada 1918. Dla Europy i dla świata jest to bardzo znacząca data. Stary porządek odchodzi w niepamięć, szykując się na nowe czasy, które mają pomóc osiągnąć spokój. Nowy świat rodzi się w bólach. Przecież dopiero co zakończyła się wojna światowa i nikt nie zdołał się podnieść jeszcze do końca. Oto leutnant Alois Pokora, który wychodzi na ulicę Berlina ze szpitala. Pokora nic nie wie o tym co było, ani o tym co się szykuje. To Ślązak, któremu przyszło odnaleźć się w zupełnie nowej dla niego rzeczywistości. Tylko, że nie jest to łatwe zadanie, kiedy nie można do końca określić swojej przynależności. Alois Pokora musi mierzyć się z pogardą i odrzuceniem, ponieważ nie pochodzi z odpowiedniej klasy społecznej. Pokora wierzy tylko w relację z Agnes. Dominuje ona nad nim. Łączą ich więzi erotyczne. Ta książka to obserwacja życia klas społecznych. To właśnie tutaj będzie można obserwować walkę o własną godność. Ludzie muszą nauczyć się pokory, aby móc ze spokojem nauczyć się funkcjonować wśród społeczeństwa.

Liść freepik - pl.freepik.com

Walka o dobre życie

Każdy z nas ma swoje miejsce w społeczeństwie. Nie każdy z nas znajduje się w takiej samej klasie społecznej. Przy czym niezależnie od tego, kto znajduje się na dole, a kto znajduje się na górze, nie zapominajmy o jednym – wszystkim należy się godne życie. Nikim nie można pomiatać, wszystkie osoby należy szanować. Tylko dzięki temu zadbamy o spokój i radość. Każdemu człowiekowi należy się godność, ponieważ tak ten świat został stworzony. Tylko, że patrząc na to co dzieje się dookoła nas widać, że nie każdy to rozumie. Ten motyw postanowił wykorzystać w swojej książce Szczepan Twardoch. Warto przeczytać dzieło pt. Pokora z www.taniaksiazka.pl.

Niełatwe lektury

Szczepan Twardoch to autor, który ma na swoim koncie już wiele książek. Nie tylko tworzy dla dorosłych, ale także ma na swoim koncie opowiadania dedykowane dla młodszych dzieci. Dodatkowo Twardoch jest stałym współpracownikiem kwartalnika “44 / Czterdzieści i Cztery”. Był także redaktorem działu literackiego dwumiesięcznika “Christianitas”. Na swoim koncie ma m.in. Srebrne Wyróżnienie Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego w 2008, którą otrzymał za “Epifanię wikarego”. Może jego książki nie są to łatwe i przyjemne w odbiorze, ale na pewno dają sporo do myślenia. Dlatego warto zabrać się za “Pokorę”, aby dowiedzieć się, że klasyfikacja społeczna nie zawsze jest dobrym pomysłem. W szczególności kiedy człowiek ma za nic drugiego człowieka.

Książka o życiu

11 listopada 1918 roku. Oto świat, który znajduje się na granicy. Ludzie podnoszą się z oparów wojennych. Muszą przygotować się do tego co teraz nastąpi i pożegnać się ze starym porządkiem społecznym. Ostatnie lata na pewno nie należały do spokojnych, ale teraz jest nadzieja na to, że wszystkim w końcu uda się wyjść na prostą. Wiele osób cierpi, ponieważ wojna pozostawiła na ich życiu trwały ślad, ale muszą oni poradzić sobie z bólem i rozpaczą. Wśród nich znajduje się Alois Pokora, który wychodzi ze szpitala prosto na berlińskie ulice. Ten pochodzący ze Śląska mężczyzna zupełnie nie ma pojęcia z czym przyjdzie mu się zmierzyć. Chciałby na nowo odnaleźć swoje miejsce wśród społeczeństwa, ale nie do końca jest mu to dane. Nic nie wie, przez co jest szykanowany, poniżany. Ludzie dla mają dla niego żadnej godności. Zrozumienie odnajduje tylko w erotycznej relacji z kobietą imieniem Agnes. Czy taki człowiek ma szansę na to, aby odnaleźć się w zupełnie nowym, niespotykanym świecie. Czy i dla niego starczy miejsca wśród różnych klas społecznych?

Liść zdjęcie autorstwa freepik - pl.freepik.com